BIZNES

Sytuacja na rynku nieruchomości po dziesięciu latach od pęknięcia bańki mieszkaniowej

Dekadę temu nastąpiło załamanie na rynku nieruchomości – pęknięcie bańki mieszkaniowej spowodowało załamanie cen rynkowych. W 2019 roku coraz częściej powraca temat  bańki mieszkaniowej i mówi się o tym, że ceny są sztucznie zawyżone. Wielu analityków obawia się ponownego pęknięcia bańki, podczas gdy inni uspokajają, że taka sytuacja nie będzie miała miejsca w najbliższym czasie.

Czym jest bańka mieszkaniowa?

Bańka mieszkaniowa jest rodzajem bańki spekulacyjnej. Jest ona wywoływana przez sztucznie zawyżone ceny mieszkań, domów i lokali. Ceny zawyżone są przez deweloperów oraz inwestorów, którzy na nieruchomościach chcą zarobić jak najwięcej. Zawyżanie cen przekłada się także, paradoksalnie, na większe zainteresowanie zakupem mieszkań. Osoby, które planowały zakup mieszkania lub domu w najbliższym czasie, boją się o kolejne wzrosty cen – zwiększa się więc popyt na nieruchomości.

Taka sytuacja nie może się utrzymywać przez długi czas, w pewnym momencie ceny, które ciągle rosną, zaczynają być zbyt wysokie. Potencjalni kupujący rezygnują więc z podjęcia decyzji o kupnie nieruchomości, następuje wtedy załamanie rynku nieruchomości, a ich ceny szybko spadają, firmy deweloperskie tracą zarobek, a inwestorzy często nie kończą rozpoczętych projektów. Cała ta sytuacja doprowadza do strat finansowych wielu osób. Wielu analityków podkreśla, że w obecnej chwili ceny mieszkań, domów i lokali użytkowych są zbyt wysokie, a wkrótce sytuacja ulegnie drastycznemu załamaniu.

Obecna sytuacja na rynku nieruchomości

Po pęknięciu ostatniej bańki mieszkaniowej ceny nieruchomości ustabilizowały się, ale po krótkim czasie zaczęły rosnąć – wzrost cen mieszkań nie jest niczym dziwnym, ale wszystko zależy od tego, jak bardzo ceny rosną. Jak prezentuje się obecna sytuacja na rynku nieruchomości?

  • Wysokie skoki cenowe – ceny nieruchomości rosną o kilkanaście procent w skali roku, skoki cenowe nie są na takim poziomie, jak przed pęknięciem bańki mieszkaniowej w 2009 roku, ale nadal wywołują niepokój. Ceny lokali są dla wielu klientów zbyt wysokie, rezygnują z kupna i wybierają wynajem. Warto mieć jednak świadomość tego, że wzrost cen nie oznacza automatycznie kryzysu. W obecnej sytuacji wzrost cen nieruchomości jest spowodowany rosnącymi cenami materiałów budowlanych i rosnącymi kosztami zatrudnienia pracowników budowlanych.
  • Chętniej wynajmujemy, niż kupujemy własne mieszkanie – wysokie ceny przekładają się na rezygnację z zakupu na rzecz wynajmu mieszkań. Wiele osób nie jest pewnych swojego miejsca pracy, nie chcą być przywiązane do jednego miejsca przez całe życie, wolą więc swobodę, którą daje wynajem nieruchomości. 
  • Wykup mieszkań przez inwestorów – inwestorzy także zauważyli, że coraz chętniej wynajmujemy zamiast kupować mieszkania. Przełożyło się to na częstsze wykupywanie mieszkań przez nich przeznaczonych na wynajem. Nie jest to jednak sytuacja korzystna dla osób, które chcą mieszkanie kupić, muszą bowiem konkurować z lepszymi stawkami oferowanymi przez inwestorów.
  • Droższe działki pod zabudowę – zapasy deweloperskich działek pod zabudowę kończą się, więc działki budowlane rosną coraz bardziej. Wzrastają także ceny działek rolnych, które często były wykupywane przez inwestorów a potem przekształcane na nieruchomości budowlane. Wysokie koszty działek są czynnikiem, który wpływa na wysokie ceny domów nowych oraz nieruchomości z rynku wtórnego. 
  • Polacy chętnie biorą kredyty hipoteczne – większość nabywców korzysta z możliwości zaciągnięcia kredytu hipotecznego, a na taki sposób finansowania nie brakuje chętnych. W 2015 roku, po znacznym umocnieniu się ceny franka szwajcarskiego i znacznym wzroście rat kredytów zaciągniętych w tej walucie, wielu konsumentów obawiało się kredytów hipotecznych. Obecnie jednak sytuacja unormowała się, gospodarstwa domowe są w dobrej kondycji finansowej, a wiele osób patrzy z optymizmem na sytuację na rynku pracy. 

Jaka będzie sytuacja na rynku nieruchomości w najbliższej przyszłości?

W najbliższych miesiącach spodziewać można się wyrównania oraz spadku cen mieszkań. Nie powinny to jednak być bardzo duże, spektakularne spadki – sytuacja gospodarcza w kraju jest dobra i dosyć stabilna, więc spadki będą notowane w kilku procentach. Szacuje się także, że ceny starszych mieszkań do wynajęcia nie będą wzrastały, za to podniosą się stawki za czynsz nowych mieszkań o wysokim standardzie. 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *